niedziela, 18 stycznia 2026

Farby akrylowe w sprayu z Action

Hej!
Dziś ponownie wpis na temat produktu, tym razem kilka słów o akrylowych farbach w sprayu Avec z Action. Ja akurat mam dwa zestawy, ale w sumie są cztery. Jeden zestaw to 4 farby w sprayu (4 x 50 ml) - jedna farba neonowa, jedna metaliczna i dwie klasyczne. Cena jednego zestawu to 9,95 zł. 
Tak wyglądają farby w opakowaniu:
A to buteleczki - najzwyklejsze, nieduże, wystarczy nacisnąć i farba pryska. Chociaż wiadomo, czasem zdarzają się zepsute egzemplarze, że farba na przykład nie leci, albo właśnie kapie bez przerwy. U mnie wszystko śmiga.
Kolory na kartce - pryskałam z bliskiej odległości na blok techniczny (farba nie przebiła na drugą stronę przy lekkim pryśnięciu). Wszystkie kolory są dobrze widoczne. 
Tutaj robiłam tła do dzienników (pryskałam różnymi kolorami po kolei, nie czekałam aż jeden wyschnie). Przy takich cienkich kartkach farba przebija na drugą stronę. 
Nie są to moje pierwsze akrylowe farby w sprayu, które kupiłam w Action, kupuję je raz na jakiś czas, jak mam taką potrzebę. Zawsze jestem zadowolona, bo są nieduże, łatwe w użyciu i niedrogie. I nadają się nie tylko do papieru, ale też do płótna, kartonu czy drewna. Można się nimi fajnie pobawić i coś ozdobić. 

sobota, 17 stycznia 2026

Zestaw do szydełkowania z Biedronki

Hej!
Kiedy w tym tygodniu byłam w Biedronce, zauważyłam zestawy kreatywne do szycia, szydełkowania i robienia na drutach. Jeden zestaw kosztował ok. 25 zł i ja skusiłam się oczywiście na ten do szydełkowania :) Dawno nie kupowałam w Biedronce tego typu rzeczy, chociaż mam w kolekcji szydełka z Biedronki i bardzo je lubię. Dzisiaj napiszę kilka słów o nowym zestawie - będzie to pierwsze wrażenie.

Oto mój zestaw do szydełkowania:
W środku: 5 szydełek (1,25; 2,5; 3; 4; 5 mm), 17 sztuk muliny, 6 mini włóczek (chyba ze sztucznego tworzywa), 2 liczniki rzędów i 6 tekturek do nawijania włóczek.
Zawartość zestawu wyjęta z opakowania:
Mulina bawełniana w różnych kolorach:
Liczniki rzędów i tekturki:
A na koniec - mój ulubiony typ szydełek z silikonową nakładką. Takie właśnie najbardziej lubię. Mam takich trochę w kolekcji, ale akurat szydełek nigdy dość. Zawsze któreś zapodzieję, więc lepiej mieć dodatkowe w zapasie. 
Na pierwszy rzut oka zestaw mi się podoba i mam już pomysł na włóczki oraz mulinę. Mini włóczki są chyba ze sztucznego tworzywa, nie są najgorsze w dotyku, także na pewno coś z nich zrobię. Ogólnie fajny zestaw za niewielkie pieniądze :)

niedziela, 4 stycznia 2026

Naszyjnik z papugami DIY

Hej!
Parę dni temu wybrałam się do sklepu Woolworth po papierki do moich journali. Przy okazji, chciałam też pooglądać, co tam mają ciekawego na półkach. I tak na dziale z rzeczami do wyrobu biżuterii znalazłam zestaw kolorowych papug. Wzięłam je, bo lubię ptaki i wszelkie ptasie motywy. Do wyboru były różne kolory, ja wybrałam żółto-różowe. Jeden zestaw kosztuje 4,50 zł.
Od razu wiedziałam, że zrobię z tych elementów naszyjnik. Papugi przyczepiłam kółkami montażowymi do łańcuszka i już - gotowe :)

czwartek, 1 stycznia 2026

Kalendarz z ptakami DIY

Hej!
Tak jak w poprzednim roku, i w tym postanowiłam ozdobić reklamowy kalendarz zdjęciami ptaków. Nie planowałam zakupu kalendarza i dobrze, bo dostałam jeden egzemplarz. A że grafika mi się nie podobała, nakleiłam na nią zdjęcia ptaków z gazety.  Autorem fotek jest Piotr Kamionka z tygodnika Angora. 
Przez cały poprzedni rok ptasi kalendarz bardzo cieszył me oczy. Bardzo fajny pomysł z takim ozdabianiem :)
W tym roku będą mi towarzyszyć następujące ptaki - siewieczka rzeczna:
Dzięcioł duży i grubodziób:
Pliszka siwa:
Ptak roku 2025 - raniuszek:

środa, 31 grudnia 2025

Zatrzymane drobiny | Zimowa mgła ptaków

Hej!
Dziś pokażę kolejny journal, który zrobiłam w tym roku. W sumie to o nim zapomniałam, bo gdzieś go położyłam, potem cudownie odnalazłam. Zrobiłam zdjęcia środka, a potem znowu o nim zapomniałam :D 
Ten journal powstał głównie z materiałów z Temu. Kupiłam tam kiedyś parę zestawów (papierki, naklejki, różne takie) i wśród nich był zestaw "zimowa mgła ptaków" - taka była nazwa przy wyborze kolorystyki. W sumie sam zestaw niewiele miał wspólnego z zimą i mgłą (może trochę z ptakami). Był tam dość długi i wąski zeszyt w kratkę, co mnie trochę zniechęcało i ze względu na format, i ze względu na kratkę. Ale przełamałam się i zaczęłam kleić. Użyłam głównie materiałów właśnie z tego jednego zestawu, ale dołożyłam też inne rzeczy. Ten journal jest nieco inny niż pozostałe, ale czasem zdecydowanie fajnie jest zrobić właśnie coś innego.