poniedziałek, 11 maja 2015

Trochę chwalipięctwa: Sutasz, jajo, włóczka, farby

14:30:00 2 Comments
Hej! :)
Pomyślałam, że odrobina chwalipięctwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła i że chętnie pokażę moje nowe nabytki. Czekałam z tym postem dość długo, bo chciałam pochwalić się nowymi włóczkami (pokończyły mi się niemal wszystkie naraz), ale chyba nie mam co liczyć na nowe włóczki.

Dzisiaj nabyłam od Kasi z bloga www.heklet.blogspot.com ten oto sutaszowy wisior. Właściwie nabył mi go mój partner, ale ja wisior odbierałam. Przy okazji chwilę sobie pogadałyśmy. Zapowiedziałam Kasi, że jak skończy się jej ślubna gorączka, to będę maltretować ją o kolejny wisior. Ten kosztował 30 złotych i nazywa się Landrynkowy.

O takim jajku marzyłam już od dłuższego czasu. Sprezentował mi je kolega, a jajo jest autorstwa jego mamy. Jest przeurocze :)

Tę włóczkę znalazłam w lumpeksie. Jest nowa, do tego miała opakowanie, więc nie przesiąkła lumpeksowym zapachem. Za te dwa motki (razem 100 gramów) zapłaciłam 8 złotych. Na pewno mi się do czegoś przyda :D

Na koniec lidlowe farby akrylowe od ojczyma. Potrzebowałam takich do moich robótek. Co prawda czekają na swoją kolej, ale już niedługo zacznę ich używać. Kosztowały 20 złotych.

sobota, 9 maja 2015

Dekoracja ze sztucznych kwiatów

14:53:00 0 Comments
Cześć!
Długo się dziś zastanawiałam, co by tu zrobić kreatywnego. Przeglądałam inspiracje, ale nie miałam pomysłu, co konkretnie zdziałać. Zaczęłam więc coś kombinować z koszykiem wiklinowym, ale średnio to wyglądało. Zmieniłam więc koncepcję i wygrzebałam styropianową kulę oraz sztuczne kwiaty, które kiedyś przydały mi się na sesji zdjęciowej. Kurzyły się, więc postanowiłam ich użyć. I tak oto powstała dekoracja z kwiatkami przyklejonymi do kuli:



Chciałam zrobić tak, by kulę można było powiesić, jednak nie mam żadnego haczyka ani nic w tym rodzaju. Póki co doczepiłam wykałaczkę i kula stoi w słoiku. Mam nadzieję, że niedługo jednak to przerobię :) Podczas tworzenia oczywiście wsadziłam paluchy tam, gdzie nie trzeba i poparzyłam się klejem (pośpiewałam sobie cienkim głosikiem :D). Ale mimo wszystko cieszę się, że udało mi się coś dziś stworzyć :)

pozdrawiam :)

piątek, 8 maja 2015

Neonowa bransoletka

16:52:00 2 Comments
Hej!
Dziś przedstawiam neonową różową bransoletkę. Na te koraliki skusiłam się w Chińczyku i aż byłam zdziwiona, że są tak ładne i solidne (i do tego jeszcze tanie :D). Powstała więc letnia bransoletka, która naprawdę świetnie się prezentuje:


Miłego weekendu! :)

środa, 6 maja 2015

Dwa breloki

14:47:00 0 Comments
Hej :)
Od dziecka uwielbiam wszelkiego rodzaju breloczki, a od kiedy tworzę biżuterię, mam ich całe zatrzęsienie. Nie mam ich do czego doczepiać, ale i tak tworzę nowe :D Ostatnio wydłubałam jeden gronkowy z kotem oraz z kulką i księżycem:

Ten brelok początkowo tkwił przyczepiony do etui od tabletu, ale z racji tego, że tablet sprzedaję, kociaka trzeba było odczepić.

Skromniejszy (i lżejszy!) brelok z księżycem doczepiłam do kołonotatnika.

Pozdrawiam! :)

wtorek, 5 maja 2015

Granatowy pokrowiec na telefon

15:42:00 1 Comments
Cześć! :)
Ostatnio będąc w domu wygrzebałam kilka włóczek. Jedna z nich spodobała mi się ze względu na kolor i postanowiłam zrobić z niej pokrowiec na telefon. Oto, co powstało:

Aparat niestety nie oddał w pełni koloru, włóczka jest tak naprawdę ciemniejsza. Nie mam też pojęcia, jaki jest jej skład, bo była bez etykietki. Ma za to miłe w dotyku "farfocle" :D