środa, 30 września 2015

Paczuszka dla Oli i Wojtka

13:51:00 6 Comments
Hej!
Właśnie próbuję ogarnąć swoje życie po przeprowadzce, ale kiepsko mi to idzie. Dlatego pojawiam się z nowym postem! :) Dzisiaj pokażę Wam kolejną paczkę, którą wysłałam do Gorzowa. Miałam to zrobić jakoś w październiku, ale stwierdziłam, że wszystko co zrobiłam gdzieś pogubię w trakcie przeprowadzki i tyle będzie z wysyłania. Oto moje cudaki:

Jak się jest fajnym, to się dostaje taki medal. W następnym poście pokażę Wam, jak taki wykonać :)

Podkładki pod kubeczki w jesiennych kolorach. Planuję zrobić Oli i Wojtkowi jeszcze jedną rzecz do kompletu, ale to jak już się ogarnę :D

Zestaw serduszkowej biżuterii:

Tak zapakowałam komplet:

 Ogranicznik do drzwi z Biedronki:

Herbatka, która pięknie wygląda w dzbanku:

Folderek:

W środku folderu jest kieszonka oraz kot z folii piankowej:

A w kieszonce mail tag oraz pocztówka z Lublina:

Kot z bliska:

No i trochę kosmetycznych dobroci:

Jak Wam się podoba zawartość? :)

poniedziałek, 28 września 2015

Pierwsza próba z serwetkami

08:39:00 10 Comments
Hej!
Chcę Wam dzisiaj pokazać średnio udany twór. Nie ukrywam, że decoupage bardzo mi się podoba i od jakiegoś czasu zbieram różne materiały, by zacząć tworzyć w tej technice. Niestety, doba ma za mało godzin i nie mogę realizować wszystkich swoich pomysłów, jednak postanowiłam coś tam popróbować. Nie jestem zadowolona z tego, co zrobiłam, ale pokażę Wam moją deseczkę. Oto i ona:

Tak, wiem, że napis jest makabryczny. Wiem też, że wszystko jest krzywo, a wiśnia i malinki to już zupełna katastrofa. Mogłam tego aż tak nie wycinać i zostawić owoce w ramkach, no ale chciałam ambitnie, to mam :D Do projektu użyłam deski z chińskiego sklepu, serwetek, które kiedyś wygrałam w candy, farby akrylowej i bezbarwnego lakieru. Owoce przykleiłam klejem magicznym.
Chociaż deska wygląda jak wygląda, to mimo wszystko postawię ją sobie w kuchni. Mogę tylko obiecać, że będę się uczyć i następnym razem będzie lepiej :)

Jak myślicie, ogarnę technikę serwetkową czy nic już z tego nie będzie? :D

sobota, 26 września 2015

Zenek w czapce

10:29:00 11 Comments
Hej!
Na początek dziękuję za pozytywne komentarze pod ostatnim postem z tutorialem. Jestem mega zaskoczona, że przypadł Wam do gustu i że ten sposób Wam się przyda. To dodaje skrzydeł, dziękuję :)
W tym tygodniu pokazywałam Wam zenkowy szaliczek i Kasia z bloga Szydełkowa pasja Kaśki zasugerowała, że może by zrobić mu czapeczkę. Robiąc szalik też nad tym myślałam, ale nie byłam pewna, jak to będzie wyglądać. Czapkę zrobiłam i mogliście ją oglądać tutaj. Z racji tego, że chcieliście koniecznie Zenka w tej czapce zobaczyć, spełniam Wasze prośby i oto jest nasz Zenol!


 I w całym komplecie:
W takim zestawie Zenkowi jesień i zima nie będą straszne :)

Na koniec dodam, że pracuję nad projektem, gdzie pierwsze skrzypce będzie grał Zenol. Mam nadzieję, że wszystko wyjdzie i wypali, a ja będę mogła już niedługo Wam to pokazać :)

pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)

czwartek, 24 września 2015

Jak robię czapki? | Szydełkowa czapka krok po kroku

15:14:00 15 Comments

Hej!
Jedna z Was pod ostatnim czapkowym postem zapytała mnie, jak tę czapkę zrobiłam. Starałam się odpowiedzieć jak najlepiej, ale pomyślałam, że przygotuję tutorial i opiszę krok po kroku co robię. Moje czapki są banalnie proste. Nie korzystam z żadnych wzorów (póki co), metodą prób i błędów doszłam, jak coś takiego zrobić. Dodam jeszcze, że ja swoje czapki robię szydełkiem, nie na drutach.
Dzisiaj pokażę Wam czapkę w wersji mini, ale nie martwcie się - dużą robi się tak samo :) Z góry przepraszam za niefachowe słownictwo, to mój pierwszy tutorial. Jeżeli coś napiszę niejasno lub źle - dajcie mi znać. Oczywiście w razie czego pytajcie tutaj, na maila czy na FB - na pewno odpowiem :)


Robótkę zaczynam od ściągacza. Do mini czapki zrobiłam 9 oczek łańcuszka, przy czapkach na duże głowy zazwyczaj robię ok. 15-17 oczek.

Półsłupkami robię kolejne rzędy ściągacza.

Robię te rzędy aż osiągnę odpowiednią długość. Wszystko jest uzależnione od obwodu głowy.  Ściągacz nie może być ani za ciasny, ani za luźny. Ja zazwyczaj pobieram miarę z głowy, żeby wiedzieć, ile centymetrów mi trzeba.

Zszywam ściągacz.

Wbijam szydełko przy szwie i półsłupkami obrabiam ściągacz (w kółko).

Pnę się do góry. Nie robię żadnych oczek ścisłych i sukcesywnie zwężam czapkę. Tutaj też dopasowuję robótkę do głowy, żeby nie wyszła za duża lub zbyt ciasna.

Robię i zwężam, aż czapka będzie idealnie pasować do głowy.  Na tym etapie można już zakończyć, wystarczy tylko schować nitkę i można już wkładać czapkę na łeb :)

Opcjonalnie można doczepić pompon.

I to tyle. Jak widzicie, wykonanie takiej czapki jest banalnie proste. Mam nadzieję, że tutorial komuś się przyda. Dajcie mi znać, czy jest w miarę jasny :)

pozdrawiam i przekazuję moc oraz energię na tworzenie czapek! :)

wtorek, 22 września 2015

Męska czapka na zimę

12:14:00 16 Comments
Hej!
Swoją zimową czapkę już widzieliście, a dzisiaj chcę pokazać pierwszą czaposzę dla mojego partnera. Oto i ona:

Co prawda moja druga połówka lubi kolorowe czapki, ale jedna stonowana nie zaszkodzi :) Oczywiście w planach mam też coś kolorowego, ale to za jakiś czas :) Nad tą czapką nieźle się umęczyłam, bo kilka razy ją prułam. Następnym razem zrobię odlew gipsowy głowy mojego faceta i na pewno pójdzie gładko :D Czapę zrobiłam z włóczki z Kauflandu, bardzo mi się podoba takie połączenie kolorów. Partner też jest zachwycony :)

Co myślicie o takiej czapce? :)

poniedziałek, 21 września 2015

Zenek dostał szalik

14:48:00 5 Comments
Hej!
Trzy lata temu spod mojego szydełka wyszedł kot Zenek. Tworzenie kotów bardzo mi się spodobało i trochę ich już zrobiłam. Zenek początkowo nosił kokardkę, ale pomyślałam, że chyba czas na szalik. Podpowiedzieliście mi na FB, że przecież idzie jesień i warto by było taki szalik zrobić. Zabrałam się do pracy i stworzyłam prosty, lecz efektowny szalik:
Zenek był nieco zawstydzony sesją zdjęciową i takim nagłym zainteresowaniem jego osobą, dlatego schował się we włóczkach. Ale wydaje mi się, że jest zadowolony, przynajmniej będzie mu ciepło.
Szalik stworzyłam z włóczki, którą ostatnio nabyłam w Kauflandzie.

Jak Wam się podoba Zenek w jesiennej odsłonie?
pozdrawiam :)

niedziela, 20 września 2015

Czarno-różowa czapka

10:40:00 16 Comments
Hej!
Uwielbiam tworzyć szydełkowe czapki i co roku staram się zrobić przynajmniej po jednym nowym modelu dla siebie i partnera. Nie przepadam za kupowaniem czapek w sklepach, bo zazwyczaj najlepiej dostępne są modele w smutnych kolorach. A ja lubię kolor nawet w zimie i nie widzę powodu, by z niego rezygnować :)
Tym razem pokusiłam się o połączenie klasycznej czerni z neonowym różem. Szkoda, że nie mogę zrobić zdjęcia, które oddawałoby piękny kolor tego różu :) No, ale trudno. W każdym razie na żywo wygląda to o wiele lepiej :) Uzupełnieniem czapki jest jak zwykle bujny pompon.
Jak Wam się podobają kolorowe czapki na zimę? :)

pozdrawiam :)

czwartek, 17 września 2015

Dostałam cudną paczkę!

09:38:00 7 Comments
Hej!
Wymienianie paczek to wspaniała sprawa. Oczywiście fajnie jest coś dostać, chociaż mnie najwięcej radości sprawia robienie paczki dla drugiej osoby. Uwielbiam coś tworzyć i zawsze wtedy zastanawiam się, czy dana rzecz spodoba się odbiorcy. Ostatnio pokazywałam Wam, co ja wysłałam Oli, a wczoraj ja zostałam obdarowana. Po rozpakowaniu kartonu moim oczom ukazała się tak cudowna zawartość, że zaniemówiłam. Serio. Otworzyłam gębę szeroko jak u dentysty i wpatrywałam się jak zahipnotyzowana.
 Tygryski uwielbiają maseczki! A te z Perfecty bardzo bardzo:
Mgiełka do włosów Radical. Ja jako włosomaniaczka uwielbiam testować produkty do włosów, a tego nie miałam:
 Kolejna pocztówka z Gorzowa Wielkopolskiego:
 Absolutnie przecudowne zakładki!
 Motyl ma rozkładane skrzydła. Awwww, cudo!
A na koniec... Prawdziwa biblia! "Oczka i druty bez tajemnic"!!! Pragnęłam jakiejś książki o robieniu na drutach, bo kiedyś coś tam dłubałam, ale wszystko zapomniałam. A w tej książce jest absolutnie wszystko. Rączki rwą się do pracy! :) :)
Jestem oczarowana zawartością, a książkę ciągle przeglądam. Postaram się zrobić recenzję :)

A Wy jak tam, lubicie takie wymianki? :)

środa, 16 września 2015

Przegląd prasy: M jak Mieszkanie, Moje mieszkanie, Zrób to sam, Szydełkowe chusty

20:22:00 5 Comments
Hej!
Przegląd prasy to cykl, który dość często gości na moim blogu. Nie ukrywam, że lubię gazety/magazyny drukowane. Jestem z nieco starszego pokolenia i wolę mieć wszystko na papierze :) Zawsze mogę coś wyciąć i powiesić na tablicy, a inspiracje zapisane w internecie zawsze mogą się zgubić.
Oto bohaterowie dzisiejszego wpisu:

M jak Mieszkanie, nr 10 (189) październik 2015, cena 4.99 zł
Kupuję ten magazyn, by jak najwięcej dowiedzieć się o wnętrzach, a ten numer skusił mnie tematem z okładki. Chciałam coś poczytać o małym metrażu :)
W numerze jest coś dla miłośników mięty:
I coś dla wielbicieli Orientu:
A różowy temat to dla mnie :P
Małe, lecz przestronne mieszkanie:
Coś dla mnie - drabinka w łazience. Pragnę mieć taką! :)

Coś o aneksie kuchennym:
Lizbońskie mieszkanie. Żyrandol jest odnowiony i całkiem fajnie się prezentuje:
Temat dla mnie :) Większość rzeczy w tym artykule jest pewnie oczywistością dla osób pasjonujących się wnętrzami. Ja jednak chłonę każdą wskazówkę :)
Coś o jadalni. Swoją drogą jakiś czas temu pewna osoba zapytała mnie, po co mi stół i krzesła... No właśnie, po co?
Zauroczył mnie ten regał:
Uroczy dziecięcy pokój. Jak dla mnie świetna aranżacja :)

Moje mieszkanie, nr 10 (206) październik 2015, cena 3.99 zł
To mój ulubiony magazyn o urządzaniu wnętrz :) Nie mogłam pominąć najnowszego numeru.
Na początku lofty:
Przytulne kąciki w dwóch wersjach. Urzekł mnie ten kominek z lewej strony:
Dom przy ulicy Loteryjki. Jest tu kilka rzeczy, które bardzo mi się podobają. Stół z tego zdjęcia wymiata:
Dom pełen kotów oraz skarbów. Jest na czym oko zawiesić :)
Góralskiej chaty szczerze zazdroszczę! :)
O, a to moje ulubione wnętrze z tego numeru! Uwielbiam kolor i zazdroszczę pani Dorocie, że ma taki ładny dom. U mnie niestety coś takiego się nie sprawdzi.
Jest też tutorial na filcową broszkę:
Coś o łóżkach :)
Propozycje przytulnych salonów:
Narzuty i poduszki, coś pięknego :)
Prosta łazienka. Bardzo podoba mi się taboret oraz lustro:
Jest drabinka, róż, boska wanna... Achh :)
Coś dla miłośników glamour:
Na końcu coś o piekarnikach:

Murator Poradnik, Zrób to sam, nr 3 (35) 2015, cena 4.99 zł
Ten magazyn wpadł w moje łapki zupełnie przypadkowo. W sumie wzięłam, bo zainteresował mnie gotowy projekt. Poza tym jest tu parę tematów i będę mogła szpanować na budowie :D
Metamorfoza pokoju dziecka:
Fajny patent na drabinkę na strych:
Lakierowanie drewnianej podłogi:
Coś o zasłanianiu okien:
Dachowe świetliki:
Uszczelnianie łazienki:
Jak wybrać i zastosować odpowiednią fugę:
Projekt, który bardzo mnie zainteresował. Chociaż sobie takiego nie będę robić :P
Metamorfoza żeliwnych drzwiczek:
 Fajny patent dla kota. Mnie się nie przyda, ale do małych mieszkań na pewno :)
 Artykuł o frezarkach :)
 Tu za to jest coś o kamieniu. Bardzo mi się to podoba :)
 Remont dachu:
 Pomysły na lampiony:

Diana Robótki Extra, Szydełkowe chusty, nr 5/2015, cena 5.90 zł
Zazwyczaj nie kupuję tego typu gazet, no ale wierzę, że w końcu mnie natchnie i nauczę się czytać schematy :D A tu są dość fajne inspiracje.
 Na początku wskazówki dotyczące robienia chust:
 Modele z numeru:
 A na końcu wskazówki dotyczące robienia szydełkiem:

I to na tyle. Wpadło Wam coś w oko? A może macie jakieś inne gazetki godne polecenia? :)
pozdrawiam! :*