środa, 30 grudnia 2015

Stolik na fotel

Hej!
Jakiś czas temu na fp I Love Woodworking zauważyłam fajny pomysł na drewniany stolik nakładany na sofę. Pomyślałam, że taka rzecz bardzo by mi się przydała - często robótkuję na fotelu i lubię sobie popijać wodę/kawę/herbatę, a nie posiadam żadnego stołu. Co prawda w moim przypadku praca z drewnem jest na etapie początkowym, jednak zabrałam się do roboty.
Mój stolik nie jest imponujący, jednak coś tam wyszło :D


Zrobiłam go z dłuższych kawałków drewna. Nie chciałam tego docinać, nie jestem jeszcze zbyt precyzyjna :D Drewno wyjątkowo pomalowałam jakimś lakierem:
Może mój stolik nie jest jakiś super, ale za to jest szalenie praktyczny. Za jakiś czas z pewnością zrobię lepszy :)
Co sądzicie o takim stoliku? :)

wtorek, 29 grudnia 2015

Z nitki i kordonka - Teresa Pięcek, Elżbieta Kowalska

Hej!
Kilka lat temu Babcia podarowała mi kilka swoich książek o robótkach ręcznych. Dzisiaj chcę Wam pokazać pozycję "Z nitki i kordonka" autorstwa Teresy Pięcek i Elżbiety Kowalskiej. Książka jest z 1988 roku i wiem, że niektórych takie stare książki przerażają, bo brakuje w nich kolorowych zdjęć i schematów. Mnie to nie przeszkadza i mam w biblioteczce sporo starych książek robótkowych. Co więcej, ciągle jakieś dokupuję albo dostaję od Mamci. Ta przypadła mi do gustu ze względu na bardzo proste opisy.  Zapraszam na krótką recenzję :)

Informacje o książce:
"Z nitki i kordonka" - Teresa Pięcek, Elżbieta Kowalska
Wydawnictwo Watra
Warszawa 1988, wyd. I
107 stron

Na początku jest krótka szkoła szydełkowania krok po kroku:

 Każdy model jest opatrzony zdjęciem, opisem i jednokolorowym schematem:

Oprócz chusteczek, w książce znajdziemy też kołnierzyki:

A także serwetki:

Pozycja ma dwie części. Pierwsza jest o szydełkowaniu, druga natomiast o robieniu na drutach. Standardowo rozpoczyna się krótką szkołą:

W tej części również znajdziemy pomysły na chusteczki, serwetki oraz kołnierzyki:

Oprócz tego, jest rozdział poświęcony pracy na widełkach. Na samym końcu jest coś o wykończaniu koronek oraz serwetek:

Polecam tę książkę osobom, które lubią pracować z kordonkiem. Jest tu naprawdę sporo pięknych modeli, opisy są jasne, a do tego każda praca jest ze schematem. Książkę możecie znaleźć na Allegro (ok. 10 zł z przesyłką).

Macie tę książkę? Polecacie coś fajnego o robótkach? :)

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Kalendarz 2016 Weekly Planner z Biedronki

Hej!
Dzisiaj szybki post, w którym chcę zaprezentować kalendarz, jaki kupiłam w Biedronce. Mam już jeden bardzo gruby kalendarz szkolny, jednak skusiłam się też na ten. Z racji tego, że jest to planer tygodniowy, jest lekki i będzie idealny do torebki. Mnie kalendarze służą głównie do notowania pomysłów, dlatego muszę jakiś mieć zawsze ze sobą :D Co prawda miałam już nie kupować planera, ale nie mogłam się powstrzymać :D Ten jest taki uroczy, bo różowy :D Wybrałam wersję z Myszką Minnie, kalendarz kosztował 12.99 zł.


Kalendarz ma gumkę:

Na początku skrócony kalendarz 2016:

Strona z kalendarzem miesięcznym:

Na początku stycznia możemy wypisać postanowienia noworoczne. Ja czegoś takiego nie uznaję, więc pewnie wpiszę swoje plany i cele:

Każdy miesiąc w kalendarzu wygląda inaczej i ma różne kolory:

Jest też miejsce na notatki:

Jak lubicie słodkie kalendarze, to polecam Wam ten. Warto się skusić, póki jeszcze są w Biedrach :)
Macie już swoje kalendarze, czy nie korzystacie z takiego dobrodziejstwa? :D

sobota, 26 grudnia 2015

Drewniany kocurek

Hej!
W tym roku postanowiłam, że do prezentów dla Mamy dorzucę też coś ręcznie robionego. Ptaki mieliście już okazję zobaczyć, a teraz chcę Wam pokazać smukłego kota. Kot powstał już jakiś czas temu, grzecznie sobie leżał i czekał na sesję zdjęciową. Swoją drogą nie ominęły mnie problemy podczas wycinania (jak zwykle :D) - nóż mi się wykrzywił (jak zwykle...) i ogon z przodu wyszedł trochę inaczej niż z tyłu. Jednak zdecydowałam się tego nie poprawiać, bo nawet fajnie to wygląda :) Kota zrobiłam z własnego szablonu:


A to moja inspiracja - figurka, którą kupiłam daaaaawno temu:

Mamie kot bardzo się spodobał, a Wy co sądzicie? :)

czwartek, 24 grudnia 2015

Cudowne życie Zenka odcinek 6

Hej!
Wiem, że nie mogliście się doczekać kolejnych przygód Zenka i oto jest nowy odcinek! Tym razem odcinek specjalny, bo świąteczny :) Zapraszam do czytania! :)


W wigilijny poranek Zenek obudził się jak zwykle z ręką w nocniku. Nie ubrał choinki, nie kupił chmurek na kolację, nie przyozdobił domu. Był tym faktem przerażony przede wszystkim dlatego, że zaprosił na Wigilię pannę Ewę.

Powlókł się do kuchni, by szybko coś zjeść.

Słońce wlewało się do pomieszczenia. Zenek był zdziwiony tą pogodą, bo spodziewał się śniegu na Święta.

Co to za Święta bez śniegu, pomyślał. Zero klimatu!

Na śniadanie przygotował sobie herbatkę oraz kawałek pizzy, który został po wczorajszej kolacji.

Następnie szybko się ubrał i poszedł do pobliskiego sklepu. Chciał odebrać zamówione chmurki i dokupić marchewkę. Do domu wracał główną ulicą, bo bardzo chciał popodziwiać świąteczne dekoracje.

Choinki i gwiazdy wyglądały dość smutno bez śnieżnej otoczki. 

Zenek zmartwił się. Żałował, że nie ma śniegu, bardzo chciał zabrać pannę Ewę na sanki. 

Po powrocie do domu kocur od razu wyniósł z kuchni niepotrzebne rzeczy i przytargał choinkę.

Ustawił ją na dywaniku obok okna.

Następnie oplótł drzewko łańcuchem. Przyozdobił też okno.

Pod choinką położył prezenty dla panny Ewy. Bał się, że potem o nich zapomni. 

Powoli zbliżał się czas szykowania kolacji. Zenek przyodział się w swój ulubiony sweterek i zaczął znosić jedzenie. 

Najważniejsze, że mam chmurki, pomyślał.

Kocur wczuł się w świąteczny nastrój i nasadził na głowę czapkę Mikołaja. Cały czas nosił jedzenie na stół.

W końcu wszystko znalazło się na stole. Zenon położył też ozdobną szyszkę.

Kiedy już kolacja była gotowa, przypomniał sobie o eleganckiej muszce. Przypiął ją i przejrzał się w lustrze.
-Ach, ale ze mnie przystojniak! - mruknął sam do siebie. 

Zmęczony kocur przysiadł na chwilę. Z niecierpliwością czekał na pannę Ewę. 

W końcu kocica pojawiła się w jego domku. Położyła prezenty pod choinką i zasiadła przy stole.
-Jakże miło panienkę widzieć. - Zenek zwrócił się do kocicy - Zaczynamy wieczerzę?

Ewa kiwnęła głową i na ich talerzach wylądowały chmurki, tradycyjne danie na kociej Wigilii. Były nadziewane szczurzym mięsem oraz warzywami i syciły nawet najbardziej wymagające żołądki.

Ewa była zachwycona daniem.
-Sam pan to przygotował?
-Oczywiście. - odpowiedział Zenek. Po co miał mówić, że kucharzem jest beznadziejnym?
-Ach, chmurki są przepyszne!

Przyszedł czas na deser. Zenek przyniósł pączki z lukrową polewą i kolorową posypką. 

-Moje ulubione! - powiedziała Ewa patrząc na przysmak - Panie Zenku, jestem pod wrażeniem tej kolacji. Wspaniałe dania!
Zenek, podbudowany tymi komplementami, mało nie spadł razem z fotelem.

Kiedy wszystko zniknęło ze stołu, przyszedł czas na rozpakowanie prezentów.

Panna Ewa jako pierwsza otworzyła pierwszy pakunek. Jej oczom ukazał się fartuszek.
-Ach, jaki piękny! - kocica od razu narzuciła go na siebie.

W kolejnej paczuszce znalazła kolczyki.

Zachwycona kocica od razu włożyła je w uszy.
-Dziękuję, panie Zenku, są wspaniałe!

-Och, jaka ładna, błyszcząca poduszka. Będzie idealnie pasować do sypialni. - Zenek odpakował pierwszą paczkę.

-O, czy to czapka?
-Tak, w takim energetyzującym kolorze. Idealnie będzie do pana pasować.

-O tak, rzeczywiście! Jest cudna. - Zenek przymierzył nową czapeczkę.

Potem przyszedł czas na rozmowę. Zrobiło się późno i Zenek zaproponował, by panna Ewa została u niego.
-Ja się prześpię tutaj, a panienka kimnie się w mojej sypialni. Co panienka na to?
-Doskonały pomysł. - Ewa przystała na propozycję.

Kocurka położyła się w łóżku Zenka i niemal od razu zasnęła.

Z kolei Zenek zestawił dwa fotele i wziął poduszkę, którą dostał od kocurki. Położył ją pod zadek i próbował zasnąć. Wiedział już, że następnego dnia jego stare kości będą skrzypieć i ledwo zipieć, jednak dla panny Ewy był gotowy na takie poświęcenia.
C.D.N.
______________________________________________________
Dom Zenka, mebelki, wszystkie szydełkowe cuda oraz większość innych rzeczy wykonałam sama. Chmurki i pączki powstały z masy modelarskiej :)
Zestaw naczyń - KIK | Dzbanek na muchomora - duperelka z domu | Czapka Mikołaja - dodatek do kosmetyku | Łańcuch - KIK | Filiżanka i kubek - dary od Pauliny

A na koniec ja oraz moi bohaterowie życzymy wszystkim Czytelnikom Wesołych Świąt! :) ;*

Jak Wam się podobał dzisiejszy odcinek? :)