piątek, 16 października 2026

Zatrzymane drobiny | Duszek

Hej!
Mało mnie tu trochę na blogu w tym roku, ale powiem szczerze, że zdecydowanie wolę tworzyć, niż siedzieć w internecie (a poza tym ten rok jest dla mnie trochę trudny). Mam naprawdę ogrom pomysłów i niestety, mało czasu (jak chyba każdy). Głowa mi czasem paruje od wymyślania projektów. Nie ma też jednej techniki, w której tworzę. Raz złapię za szydełko, innym razem za papier albo za aparat. Dziś pokażę najnowsze zatrzymane drobiny między kartkami, czyli mój dziennik z papierków. Kilka lat temu dostałam od koleżanki notes w kształcie duszka (w zestawie był jeszcze brelok z tym motywem). Bardzo mi się spodobał, ale nie miałam na niego pomysłu. Nie chciałam go użyć do bazgrolenia czy wpisywania list zakupów. Notesik musiał więc swoje odleżeć, ale na wszystko przychodzi pora. Postanowiłam zrobić w nim dziennik z motywem jesieni i Halloween. Nie było to łatwe, bo jednak papier trzeba docinać do kształtu notesu (tak jak np. w przypadku journala w serduszku). Nie używałam tylko papieru - przyklejałam koronki i inne elementy. Notesik więc prędko spuchł, ale to akurat normalne. Fajnie mi się tworzyło ten dziennik, wykorzystałam trochę elementów związanych z jesienią (chociaż mam zdecydowanie większą kolekcję :D).
W sesji zdjęciowej użyłam też upiornej torebki - pokazywałam ją tutaj.