niedziela, 26 kwietnia 2026

Sen kota | Małe światy

Hej!
Dziś kolejny wpis z serii "Małe światy". Tym razem będzie to przerobiona puszka. Kiedyś pokazywałam Wam mini domek dla lalki/pluszaka i właśnie ten domek przerobiłam. Wewnątrz dodałam kosmiczne tło oraz równie kosmiczne dodatki. Tak sobie wyobrażam sen kota - o wielkich podróżach w kosmos :D

czwartek, 23 kwietnia 2026

Chusta z resztek

Hej!
Z racji tego, że sporo szydełkuję, to i sporo mam resztek włóczek. Staram się je wykorzystywać do różnych prac (pomysły na wykorzystanie resztek włóczek), ale jakiś czas temu zebrało mi się sporo kłębków, a ja chciałam je zużyć. Zdecydowałam więc, że wykorzystam je i zrobię chustę z resztek. I tak też właśnie zrobiłam. Świadomie też wybrałam dużo za duże szydełko - miałam włóczki różnej grubości, stąd taki właśnie wybór.  Wzór to granny triangle, czyli prościzna, idealna do takiego szału kolorów. 
Gotowa chusta:

sobota, 18 kwietnia 2026

Ptasie radio | Małe światy

Hej!
Ostatnio bardzo dużo tworzę, ale mało pokazuję. Robię to świadomie - po prostu wolę tworzyć niż spędzać czas w internecie. Wszystkie swoje twory oczywiście fotografuję, także pomysły na wpisy mi się nie skończą. 
Jakiś czas temu zrobiłam w puszkach (między innymi): mini domek, pudełko na skarby, kreatywny zestaw do journalingu. Takie tworzenie w puszkach bardzo mi się podoba i postanowiłam tworzyć w nich swoje "małe światy". I tak właśnie będę je teraz nazywać. Wcześniej nie wiedziałam, jak o nich mówić  - czy mini domki, miniatury, czy jeszcze jak. A tak będą to małe światy. 
Jak już wspomniałam, małe światy tworzę w puszkach - różnych, głównie po kosmetykach. Łączę różne rzeczy - papier, tkaniny, koronki, naklejki, figurki i tak dalej, co mi w łapki wpadnie. To świetna zabawa, bardzo przyjemna i relaksująca. Można też gotowe prace przerabiać, coś do nich dokładać lub zabrać. Jedną taką przerobioną puszkę pokażę za jakiś czas. 
Dziś mały świat "Ptasie radio". Stworzony w puszce z motywem radia właśnie. W środku trochę zieleni i modraszki :)

niedziela, 12 kwietnia 2026

Broszka z koronkowej włóczki DIY

Hej!
Ostatnio przypomniało mi się, że kiedyś zrobiłam własną włóczkę z koronki. I to dosłownie kiedyś - odgrzebałam z archiwum zdjęcia. Tę przędzę zrobiłam dokładnie 10 lat temu. Długo czekała na swój moment, ale w końcu się doczekała.
Taką włóczkę bez problemu można zrobić nie tylko z koronki, ale też z T-shirtów czy dżinsów. Pisałam o tym w tym wpisie.
Zdjęcia wykonane tuż po zrobieniu włóczki:
Postanowiłam z tej włóczki zrobić broszkę w kształcie prostego kwiatka (wzór na Pinterest). Z tyłu naszyłam bazę broszki i gotowe. Dosłownie chwila roboty. I podoba mi się ten pomysł z koronkową włóczką. Chyba zrobię kolejne motki... :D
Trochę przędzy zostało, więc mogę z niej jeszcze coś zrobić :)

sobota, 11 kwietnia 2026

Szenilowe zwierzątko z Action

Hej! 
Niedawno w Action pojawiły się zestawy kreatywne Hobby Flora do zrobienia szenilowych zwierzątek (DIY fluffy chenille animals). Jeden taki zestaw kosztuje 4,49 zł i w środku są materiały do wykonania dwóch zwierzaków. Ja wybrałam świnki, bo po prostu je uwielbiam. To wspaniałe zwierzęta. W każdym razie, do wyboru są inne warianty.
Opakowanie:
Nie zrobiłam zdjęć zawartości, bo w sumie nie planowałam wpisu na ten temat. Ale z tyłu jest pokazane to, co w takim zestawie jest. Potrzebny jest tylko klej (ja użyłam kleju na gorąco).
Swoją drogą, ten kod QR kieruje do zupełnie innej instrukcji (zamiast do świnki, bodajże do słonia). To akurat nie problem, bo w środku jest instrukcja. W internecie można też zobaczyć filmiki z tworzenia zwierzątek z tej serii, ale jak dla mnie nie są zbyt dobre. Krótkie, mało co na nich widać. Instrukcja zdecydowanie bardziej się sprawdziła.
Instrukcja jest ze zdjęciami i opisem (z tyłu jest po polsku).
Moje zwierzątka nie wyszły jak świnie z obrazka, ale w ogóle się tym nie przejmuję. Stoją na biurku i cieszą oko (poza tym są bardzo przyjemne w dotyku). Przy ich tworzeniu świetnie się bawiłam i wyluzowałam. Ostatni czas nie jest dla mnie zbyt łaskawy i bardzo się cieszę, że mogę uciec w pasje :) Robótki zdecydowanie poprawiają mi życie. A te szenilowe zwierzaczki z Action to naprawdę fajna zabawa, dla młodszych i starszych. Może skuszę się na jeszcze jakiś zestaw. A przypominam - to niecałe 5 zł. A zabawa przednia :)

środa, 8 kwietnia 2026

Kredki Stabilo Woody

Hej!
O kredkach Stabilo Woody marzyłam już od dawna. I tak - marzyłam o kredkach dla dzieci :) Bo Stabilo Woody to kredki właśnie dla dzieci. Są grube, łatwo je chwycić w dłoń, mają piękne kolory i nie trzeba siły, by uzyskać kolor na kartce. Do tego łatwo je zmyć z różnych powierzchni, co jest dużym plusem. Jak przeczytałam, że to kredki 3w1 (zwykła kredka, kredka akwarelowa i kredka woskowa), to zapragnęłam je wypróbować. Nie jestem profesjonalistka, lubię się bawić kolorem, coś tam sobie pomazać po kartce, a celem tego wpisu jest pokazanie kolorów na kartce.
Kredki Stabilo Woody są dostępne w kilku wariantach, ja pokażę dziś zestaw 18 sztuk z temperówką oraz pędzelkiem. Koszt tego kompletu to ok. 140 zł.
Tak prezentuje się zestaw po wyjęciu z opakowania:
Kredka z bliska:
Tu porównanie - zwykła kredka ołówkowa i kredka Stabilo Woody:
Oto i kolory na kartce ze szkicownika:
Kolory na czarnej kartce:
A to kredki w bloku akwarelowym + odrobina wody:
Jestem zachwycona tymi kredkami - kolory są piękne, nasycone, nie trzeba mocno trzeć, by uzyskać kolor na kartce (także czarnej). Wadą może być to, że są grube, a co za tym mało precyzyjne, ale akurat mnie to nie przeszkadza. Myślę, że nie tylko będą świetne dla dzieci, ale też dla dorosłych - chociażby do art journali czy kolorowania większych powierzchni. Plus tych kredek jest taki, że jak skończy się jakiś kolor, bez problemu można dokupić pojedynczą kredkę.