Nawet coś maleńkiego może wywołać ogromną radość!
Ewa Glińska
Pomysł, który dziś pokażę, nie jest ani nowy, ani odkrywczy, jednak chcę o nim napisać. To będzie wpis z przymrużeniem oka o wykorzystaniu tego, co miałam w domu i stworzeniu czegoś nowego.
Otóż - chciałam zrobić w tym roku kalendarz adwentowy w stylu "zrób to sam". A nic do chowania drobiazgów nie nadaje się lepiej, niż torebki śniadaniowe (zajrzyj do wpisu Kalendarz adwentowy DIY). Zerknęłam do zapasów i zobaczyłam, że nie mam torebek bez nadruków. Na moich było akurat nadrukowane jedzenie. Myślę - ok, niech będzie. Dopiero jak wyciągnęłam torebki z opakowania dostrzegłam logo Jana Niezbędnego. No i zamarłam :D
Nie chciałam specjalnie kupować opakowań do kalendarza, więc zdecydowałam, że wykorzystam te torebki, które są w domu. Mam książeczki z naklejkami i te książeczki są niezastąpione. Mają dużo naklejek, które można wykorzystać do czego się tylko chce. Moje są akurat z księgarni Booksale i kosztowały grosze (kupowałam dawno temu). Ale nie tylko naklejki można wykorzystać. Torebki można pomalować czy obkleić papierem, jednak to jest nieco bardziej pracochłonne.
No to cóż, chwyciłam naklejki oraz klej (zazwyczaj dodatkowo używam kleju do naklejek, żeby lepiej się trzymały - te bez kleju by się szybko odkleiły) i zaczęłam nalepiać. Nie jest idealnie i nie miało tak być. Jest wesoło i kolorowo - akurat idealnie na grudniową ciemnicę.
Jak widać, nawet logowane torebki śniadaniowe można wykorzystać do kalendarza. Nie będą idealne, ale za to dużo zmieszczą. I są niedrogie. Chociaż przyznam, że ostatnio nie widuję ani torebek ani papieru śniadaniowego w sklepach.
No to cóż, chwyciłam naklejki oraz klej (zazwyczaj dodatkowo używam kleju do naklejek, żeby lepiej się trzymały - te bez kleju by się szybko odkleiły) i zaczęłam nalepiać. Nie jest idealnie i nie miało tak być. Jest wesoło i kolorowo - akurat idealnie na grudniową ciemnicę.
Jak widać, nawet logowane torebki śniadaniowe można wykorzystać do kalendarza. Nie będą idealne, ale za to dużo zmieszczą. I są niedrogie. Chociaż przyznam, że ostatnio nie widuję ani torebek ani papieru śniadaniowego w sklepach.
Co włożyć do torebek? Drobiazgi, zadania, cytaty, dobre słowo - co tylko się chce. Na kalendarz adwentowy nie trzeba wydawać mnóstwa pieniędzy. A taki ręcznie robiony może dać dużo radości.
Czym zamknąć torebki? Najprościej sznurkiem czy wstążką, ale można np. zrobić to ręcznie robionym spinaczem.
Inny pomysł: Kalendarz adwentowy z zeszytu DIY
___wm.jpg)
___wm.jpg)
___wm.jpg)
___wm.jpg)
___wm.jpg)
___wm.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz