Jesień w pełni, to przydałaby się jesienna biżuteria. Jednym z najpopularniejszych motywów tej pory roku jest dynia. Nie dość, że piękna, to jeszcze jadalna :D
Cóż tu się rozpisywać na temat dyń, każdy je kojarzy. Mogą być wspaniałą dekoracją, ale nie trzeba mieć prawdziwej dyni - można taką sobie zrobić z różnych materiałów. Na blogu znajdziecie różne pomysły:
Dyniami można więc udekorować dom, ale można i siebie. Spokojnie, nie będę wieszać wielkich i ciężkich dyń na szyi. Zrobiłam bardzo lekkie dynie - jedną do noszenia właśnie na szyi, a drugą na rękę.
Ten wzór możecie kojarzyć z wpisu o drzewku z dyniami i czachą (tam też jest podane źródło wzoru). Jest prosty i bardzo mi się podoba. Szydełkowałam z bawełnianej włóczki Alison & Mae z Action (malutkie motki).
Do jednej z dyń dodałam kółko montażowe i zawiesiłam na sznurku. Naszyjnik gotowy.Jeśli chodzi o biżuterię na rękę, to zrobiłam ją na bransoletce samozaciskowej. Obrobiłam ją czarną włóczką, a potem doszyłam dynię. I gotowe :)
__wm.jpg)
___wm.jpg)
___wm.jpg)
___wm.jpg)
___wm.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz