Hej!
Pomysł na koziołka narodził się spontanicznie. I powstał również spontanicznie - kiedy tylko wpadł mi do głowy ten pomysł, od razu zaczęłam grzebać we włóczkach. Nie było czasu się zastanawiać, tylko robić - inaczej pomysł pójdzie sobie i może nie wróci. Wyjęłam więc włóczkę w jasnym kolorze, taki kremik (z domieszką wełny, banderole się nie zachowały, bo to włóczka otrzymana w spadku), do tego czarną (na bank akryl), żółtą (akryl też) oraz różową (chyba bawełna). Robić zaczęłam od razu i w sumie wykonanie koziołka zajęło mi dwa wieczory. Szydełkowałam bez wzoru, jest to spontan z głowy ;)
Koziołek ma wyszyte oczy oraz pyszczek. Do tego żółte różki i różowe uszka:
Dorobił się też całkiem dorodnej brody, a i ogonek też ma, chociaż schował go do zdjęcia :)
Jak Wam się podoba? :)
poniedziałek, 15 kwietnia 2019
niedziela, 31 marca 2019
Ozdoby wielkanocne 2019
Hej!
Dzisiaj pokażę Wam kilka dekoracji, które poczyniłam na wiosnę oraz tegoroczną Wielkanoc. Standardowo nie zrobiłam tego dużo, bo jednak mam trochę dekoracji z poprzednich lat, a dodatkowo część rzeczy nie jest dla mnie (jak zwykle :D). Zapraszam do oglądania :)
Zrobiłam trochę szydełkowych jajek. Wykończyłam tę cudną włóczkę.
Do tych jaj mam też odpowiednie stojaczki:
A do zapakowania jajek używam takich małych wytłaczanek:
W zestawie są 3 jajka oraz kaczuszka :D
Pomalowałam je na żółto i porobiłam kropki:
Zrobiłam też cementowe zajączki - użyłam do tego styropianowych jajek, farby strukturalnej oraz drucików:
Na komodzie postawiłam koszyk w kwiaty. Podtuningowałam go różowym ptakiem z Pepco:
A obok tego ptaszka z Pepco nie mogłam przejść obojętnie :) Mega mi się podoba:
A na sam koniec moje drzewko z jajami:
Jak Wam się podobają? :)
Dzisiaj pokażę Wam kilka dekoracji, które poczyniłam na wiosnę oraz tegoroczną Wielkanoc. Standardowo nie zrobiłam tego dużo, bo jednak mam trochę dekoracji z poprzednich lat, a dodatkowo część rzeczy nie jest dla mnie (jak zwykle :D). Zapraszam do oglądania :)
Zrobiłam trochę szydełkowych jajek. Wykończyłam tę cudną włóczkę.
Do tych jaj mam też odpowiednie stojaczki:
A do zapakowania jajek używam takich małych wytłaczanek:
W zestawie są 3 jajka oraz kaczuszka :D
Pomalowałam też drewniane kieliszki do jajek i użyłam do tego farbki z Action oraz Złotolu oraz Srebrolu:
Nabyłam też dwa drewniane króliki:Pomalowałam je na żółto i porobiłam kropki:
Zrobiłam też cementowe zajączki - użyłam do tego styropianowych jajek, farby strukturalnej oraz drucików:
Na komodzie postawiłam koszyk w kwiaty. Podtuningowałam go różowym ptakiem z Pepco:
A obok tego ptaszka z Pepco nie mogłam przejść obojętnie :) Mega mi się podoba:
A na sam koniec moje drzewko z jajami:
Jak Wam się podobają? :)
sobota, 2 marca 2019
Kolorowy wiosenny wianek
Hej!
Zima bardzo mi się już znudziła i z niecierpliwością czekam na wiosnę. Zniecierpliwienie sprzyja za to robótkom i teraz tworzę naprawdę sporo rzeczy. Jednym z wyrobków jest wianek z tiulu. Oczojebny, kolorowy, rzucający się w oczy. Ja bardzo lubię otaczać kolorami i cieszę się, że taki wianek zagościł u mnie w domu.
Wianek ozdobiłam drewnianymi motylkami z Pepco:
Jak Wam się podoba? :)
Zima bardzo mi się już znudziła i z niecierpliwością czekam na wiosnę. Zniecierpliwienie sprzyja za to robótkom i teraz tworzę naprawdę sporo rzeczy. Jednym z wyrobków jest wianek z tiulu. Oczojebny, kolorowy, rzucający się w oczy. Ja bardzo lubię otaczać kolorami i cieszę się, że taki wianek zagościł u mnie w domu.
Wianek ozdobiłam drewnianymi motylkami z Pepco:
Jak Wam się podoba? :)
sobota, 23 lutego 2019
Spinki z perłami DIY
Hej!
Ozdoby do włosów to gorący trend tego sezonu i nie ukrywam, że bardzo mi się on podoba. Pamiętam, że jako dziecko nosiłam ich całe mnóstwo, a moim hitem były motylki z ruszającymi się skrzydłami. Wyglądały absolutnie zjawiskowo :)
Ostatnio naooglądałam się spinek z perłami na Instagramie i zapragnęłam taką mieć. Przeszłam nawet kilka sklepów, ale niczego nie znalazłam. Doszłam też do wniosku, że nawet gdybym taką znalazła, to pewnie stwierdziłabym, że jest za droga... i postanowiłam zrobić sobie spinki z perłami. W międzyczasie zamówiłam też kilka modeli na Aliexpress, ale zanim przyjdą, ja już mam komplet zrobiony własnymi ręcyma :D
Co będzie potrzebne?
-metalowe spinki
-perły
-klej (u mnie Pattex Total)
-farba w spreju (opcjonalnie
W swoich zbiorach znalazłam takie metalowe spinki z Pepco, znalezione kiedyś na dziale dziecięcym i one stały się bazą:

Następnie przykleiłam do spinek perły. Gotowe! :)
Jak Wam się podobają? :)
Ozdoby do włosów to gorący trend tego sezonu i nie ukrywam, że bardzo mi się on podoba. Pamiętam, że jako dziecko nosiłam ich całe mnóstwo, a moim hitem były motylki z ruszającymi się skrzydłami. Wyglądały absolutnie zjawiskowo :)
Ostatnio naooglądałam się spinek z perłami na Instagramie i zapragnęłam taką mieć. Przeszłam nawet kilka sklepów, ale niczego nie znalazłam. Doszłam też do wniosku, że nawet gdybym taką znalazła, to pewnie stwierdziłabym, że jest za droga... i postanowiłam zrobić sobie spinki z perłami. W międzyczasie zamówiłam też kilka modeli na Aliexpress, ale zanim przyjdą, ja już mam komplet zrobiony własnymi ręcyma :D
Co będzie potrzebne?
-metalowe spinki
-perły
-klej (u mnie Pattex Total)
-farba w spreju (opcjonalnie
W swoich zbiorach znalazłam takie metalowe spinki z Pepco, znalezione kiedyś na dziale dziecięcym i one stały się bazą:
Przemalowałam je farbą w spreju, ale można też to zrobić lakierem do paznokci. Wybrałam kolor złoty:

Następnie przykleiłam do spinek perły. Gotowe! :)
Jak Wam się podobają? :)
sobota, 2 lutego 2019
Czapka o zachodzie słońca
Hej!
Nie planowałam robić na tę zimę czapek, ale wena zdecydowała inaczej :) Uwielbiam otaczać się kolorami przede wszystkim w zimie, kiedy wszystko (i niemal wszyscy) jest smutne. Dlatego wydłubałam sobie czapkę w kolorach zachodzącego słońca (chociaż brakuje tutaj czerwieni).
Jest to bardzo prosta szydełkowa czapka bez żadnych dodatków:
Zrobiłam ją tym sposobem - >>jak robię szydełkowe czapki<<
Włóczkę nabyłam w Action za 8 zł z groszami.
Jak Wam się podoba? :)
Nie planowałam robić na tę zimę czapek, ale wena zdecydowała inaczej :) Uwielbiam otaczać się kolorami przede wszystkim w zimie, kiedy wszystko (i niemal wszyscy) jest smutne. Dlatego wydłubałam sobie czapkę w kolorach zachodzącego słońca (chociaż brakuje tutaj czerwieni).
Jest to bardzo prosta szydełkowa czapka bez żadnych dodatków:
Zrobiłam ją tym sposobem - >>jak robię szydełkowe czapki<<
Włóczkę nabyłam w Action za 8 zł z groszami.
Jak Wam się podoba? :)
środa, 30 stycznia 2019
Zestaw długopisów żelowych z Action
Hej!
Dzisiaj chcę Wam pokazać najnowszy zakup ze sklepu Action, czyli zestaw 30 żelowych długopisów. Kupiłam go z myślą o notatkach, bo dość często sobie coś notuję i przydają mi się różne kolory długopisów. Zestaw kosztował niecałe 13 złotych i zawiera 30 długopisów: 10 metalicznych, 10 brokatowych, 5 pastelowych i 5 neonowych. Jest zapakowany w plastikowe etui:
Tak kolory prezentują się na kartce:
Zestaw jest warty zakupu, a ja jestem z niego bardzo zadowolona. Długopisy mają ładne kolory i bardzo mi się przydają :)
Lubicie używać kolorów przy notatkach? :)
Dzisiaj chcę Wam pokazać najnowszy zakup ze sklepu Action, czyli zestaw 30 żelowych długopisów. Kupiłam go z myślą o notatkach, bo dość często sobie coś notuję i przydają mi się różne kolory długopisów. Zestaw kosztował niecałe 13 złotych i zawiera 30 długopisów: 10 metalicznych, 10 brokatowych, 5 pastelowych i 5 neonowych. Jest zapakowany w plastikowe etui:
Tak kolory prezentują się na kartce:
Zestaw jest warty zakupu, a ja jestem z niego bardzo zadowolona. Długopisy mają ładne kolory i bardzo mi się przydają :)
Lubicie używać kolorów przy notatkach? :)
niedziela, 20 stycznia 2019
Przeróbka szufladek
Hej!
Dzisiaj na blogu prezentuję post, który czeka w kolejce na publikację już baaaaardzo długo. Czas, by szufladki wyszły z szafy :D Kiedyś dostałam od koleżanki z pracy takie urocze drewniane szufladki:
Z początku, jak to zwykle bywa, nie miałam pomysłu, co by tu z nimi zrobić, więc stały sobie takie surowe. W końcu jednak się zdecydowałam i na górę szufladek nakleiłam serwetkę, a całość pomalowałam farbą kredową Pentart Cappuccino:
Dzisiaj na blogu prezentuję post, który czeka w kolejce na publikację już baaaaardzo długo. Czas, by szufladki wyszły z szafy :D Kiedyś dostałam od koleżanki z pracy takie urocze drewniane szufladki:
Z początku, jak to zwykle bywa, nie miałam pomysłu, co by tu z nimi zrobić, więc stały sobie takie surowe. W końcu jednak się zdecydowałam i na górę szufladek nakleiłam serwetkę, a całość pomalowałam farbą kredową Pentart Cappuccino:
Muszę przyznać, że całkiem fajna jest ta mini komódka. Trzymam w niej filmy do aparatu :)
Jak Wam się podoba? :)sobota, 12 stycznia 2019
Męska dwukolorowa czapka
Hej!
Ze zrobieniem czapki dla mojego partnera zbierałam się dość długo, ale w końcu ją zrobiłam :D Wszystko dlatego, że nie miałam wizji kolorystycznej i brakowało mi włóczek (chyba czas na zakupy :D). Koleżanka wysłała mi zwykłą czarną włóczkę i uznałam, że będzie odpowiednia. Ale chodził mi po głowie pomysł, by dodać jeszcze jeden kolor i dobrałam niebieską włóczkę zakupioną w lumpeksie za jakieś śmieszne pieniądze. Czapka jest prosta i zrobiłam ją tym sposobem.
Oczywiście takie połączenie kolorów nada się też dla pań:
Dla zainteresowanych banderolka z niebieskiej włóczki:
I z czarnej:
Jak Wam się podoba? :)
Ze zrobieniem czapki dla mojego partnera zbierałam się dość długo, ale w końcu ją zrobiłam :D Wszystko dlatego, że nie miałam wizji kolorystycznej i brakowało mi włóczek (chyba czas na zakupy :D). Koleżanka wysłała mi zwykłą czarną włóczkę i uznałam, że będzie odpowiednia. Ale chodził mi po głowie pomysł, by dodać jeszcze jeden kolor i dobrałam niebieską włóczkę zakupioną w lumpeksie za jakieś śmieszne pieniądze. Czapka jest prosta i zrobiłam ją tym sposobem.
Oczywiście takie połączenie kolorów nada się też dla pań:
Dla zainteresowanych banderolka z niebieskiej włóczki:
I z czarnej:
Jak Wam się podoba? :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



























