piątek, 2 września 2016

Przeróbka lampy z targu staroci

Hej!
Dzisiaj znowu szybka metamorfoza. Tym razem na warsztat wzięłam lampę z targu staroci, którą kupiłam w Lublinie za 20 zł.
Lampa strasznie mi się spodobała i od razu wiedziałam, że po prostu smyrnę ją srebrnym sprejem. Zostawiłam tylko przycisk, niech sobie będzie taki brzydki :)
Efekt przed i po:
Lampa bardzo mi się podoba, ale póki co nie znalazłam na nią miejsca. Mam nadzieję, że szybko się to zmieni i będę mogła ją wyeksponować :)
Jak Wam się podoba? :)

8 komentarzy:

  1. Super lampa w klimacie industrialnym. Bardzo mi się podoba po metamorfozie :))
    Pozdrawiam ciepło i miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja lubię takie starocie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Lampa z charakterem, bardzo fajnie się teraz prezentuje :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Zarąbistą lampę zakupiłas ty szczęsciaro :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna jest, lekko steampunkowa, chociaż w srebrze. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne łupy o ile moge tak napisać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Extra !!
    Nawet przed - bardzo mi przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń