piątek, 26 sierpnia 2016

Bransoletka z kółkami DIY

Hej!
Kiedyś w gazecie mignęła mi bransoletka Asos z grubymi łańcuchami i dwoma kółkami. Zainspirowało mnie to do stworzenia własnej wersji takiej bransoletki. Nie jest to kopia, za to jest element wspólny - dwa kółka.
Co będzie potrzebne?
-kilka krótkich łańcuszków
-dwa pierścionki
-kółka montażowe
-karabińczyk
-szczypce i bociany
Trzy kawałki łańcuszków przyczepiamy końcami do kółek montażowych. Ogniwka montujemy na pierścionkach w następującej konfiguracji: łańcuszki - pierścionek - łańcuszki - pierścionek - łańcuszki. Następnie na jednym końcu montujemy karabińczyk, a na drugim kółko montażowe. Bransoletka jest gotowa :) A tu instrukcja obrazkowa, którą można powiększyć:

Jak Wam się podoba? :)

wtorek, 23 sierpnia 2016

Back to school: Tablica korkowa DIY


Hej!
Zapraszam dzisiaj na ostatni post z cyklu Back to school. Tym razem chcę Wam pokazać tablicę, którą zrobiłam już jakiś czas temu z korkowych podkładek :)

Co będzie potrzebne?
-deseczka
-korkowe podkładki
-farby akrylowe
-klej Vicol
-sznurek
-drewniane klamerki i folia piankowa (opcjonalnie)

1. Zaczynamy od pomalowania podkładek. Ja zaszalałam i postawiłam na kilka kolorów, bo tablica będzie wisieć w mojej pracowni :)
2. Kiedy podkładki schną, wiercimy dziurki na sznurek. Możemy też użyć wieszaków meblowych. Co kto woli :)
3. Naklejamy podkładki na deskę.
4. Jeżeli mamy ochotę, wycinamy różne kształty i naklejamy na klamerki, które również przyklejamy na deseczkę.
5. Montujemy sznurek.
Tablica jest gotowa :)

Jak Wam się podoba? :)
Posted in 

niedziela, 21 sierpnia 2016

Zakładki do książki z folii piankowej

Hej!
Ostatnio w Biedronce znowu pojawiła się folia piankowa, więc zrobiłam zapas. Tym razem do koszyka wpadła też folia piankowa z efektem pluszu, która przypomina mi bardziej szorstki ręcznik :D W każdym razie postanowiłam użyć jej do zrobienia zakładek do książek, bo ostała mi się tylko jedna.
Po prostu wzięłam po dwa kawałki folii piankowej i skleiłam je ze sobą, wsadzając w środek trochę włóczki. Można też usztywnić je tekturą, ale ja z tego zrezygnowałam.
 Trochę je też przyozdobiłam - na białą nakleiłam srebrne serduszka, a na różową kokardę.
Tak się prezentują w knigach:
Co myślicie o takich zakładkach? :D

sobota, 20 sierpnia 2016

Zestaw do haftowania z Tigera

Hej!
Od dłuższego czasu miałam ochotę, by coś wyhaftować. Szukałam w domu tamborka, który niestety gdzieś przepadł. Z pomocą przyszedł mi Flying Tiger Copenhagen, w którym znalazłam zestaw do haftowania za 10 zł.
Całość jest zapakowana w płaską kopertę z okienkiem:
Zestaw zawiera tamborek, płótno z wydrukowanym wzorem, mulinę, igłę oraz instrukcję rysunkową:
Na początku czekała mnie niemiła niespodzianka, bo muliny nijak nie mogłam przepchnąć przez ucho igły, które było po prostu za małe. To akurat nie był problem, bo igieł mam od groma, więc zaraz mogłam wyszywać. No i tak dłubałam i dłubałam, aż tu nagle kolejny zonk... Zabrakło mi różowawej muliny.
O ile zielone nici zostały, tak różowawej zbrakło na ostatni element. Nie miałam takiego koloru w swoich zbiorach, ale wybrałam dość podobny i skończyłam robótkę. Może nie jest idealna, ale nie pamiętam kiedy ostatnio haftowałam :D
Bardzo lubię tigerowe zestawy kreatywne, bo za niewielkie pieniądze możemy sprawdzić się w danej technice. Jak nam się nie spodoba, to nie zostanie tona materiałów, z którymi nie wiadomo co zrobić. Mnie haftowanie przypadło do gustu i już rozglądam się za  muliną :D

Co myślicie o takim zestawie? :)

czwartek, 18 sierpnia 2016

Back to school: Etui na długopisy

Hej!
Szykowałam już ostatni post z serii Back to school, ale do głowy wpadł mi pomysł na jeszcze jedną rzecz. Tym razem jest to etui na długopisy/ołówki/pędzle (również do makijażu), czyli rzecz, która przyda się nie tylko w szkole. Zapraszam na tutorial :)

Co będzie potrzebne?
-dwa kawałki filcu takiej samej wielkości (u mnie filc z Biedronki)
-klej magiczny
-kawałek gumki
-igła i nitka
-wstążka
-nożyczki
-ozdoby (opcjonalnie)

Odmierzamy kawałek gumki tak, by długością pasowała do filcu.
Gumkę przyszywamy. Robimy odstępy o takiej wielkości, by można tam było wsunąć długopis/pędzel czy co tam chcemy chować.
 Z drugiej strony filcu przyklejamy wstążkę po jednej i drugiej stronie.
 Cały kawałek smarujemy klejem i przyklejamy drugi arkusz filcu.
Kiedy całość wyschnie, zewnętrzną stronę możemy ozdobić wedle uznania. Ja wybrałam taśmę koronkową.
 Etui jest gotowe :) Możemy wciskać w nie długopisy czy inne rzeczy:
 A tak wygląda zwinięte:

Jak Wam się podoba? :)

wtorek, 16 sierpnia 2016

Stemple literki z Tigera

Hej!
Duże zakupki w Tigerze poczynione i można zacząć testować poszczególne rzeczy. Na pierwszy ogień idą stemple literki. Jeden zestaw mam już z KIKa, ale nie ukrywam, że te podobają mi się bardziej. Zdecydowanie wolę stemple drewniane - są trwalsze i lepiej wyglądają.
Zestaw z Tigera zawiera 26 stempli:
Oraz dwie poduszki z tuszami. Całość kosztuje 20 złotych:
Oczywiście nie ma polskich znaków. Trochę szkoda, ale co ja mogę na to poradzić...
Porównując ten zestaw do pieczątek z KIKa, te stemple wypadają lepiej. O tym, że wyglądają lepiej już wspominałam. Dodatkowym plusem jest to, że patrząc na górę pieczątki, wiemy jaką literę bierzemy do łapy:

A to próbka na papierze. Z jest normalne, tylko za pierwszym razem mi się nie odbiło :D

Oprócz braku polskich znaków, kolejną wadą jest brak jakiegoś pudełka na stemple. Są w zwykłym przezroczystym opakowaniu, które pewnie szybko się zniszczy, a ja nie lubię mieć pieczątek luzem.
Mimo wszystko jestem zadowolona z zakupu i będę często korzystać z tych stempelków :)
Jak Wam się podobają? :)

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Zakuposki: Tiger

Hej!
Od dłuższego czasu planowałam wycieczkę do Warszawy, bo w stolicy nie byłam już chyba z 10 lat. W końcu nadarzyła się okazja, więc odpaliliśmy wóz i pognaliśmy zobaczyć, czy Pałac Kultury i Nauki stoi w tym samym miejscu.
No, a że byliśmy w okolicy Tigera, to kicnęłam sobie na małe zakupki. Lubię ten sklep, bo mają całkiem fajne rzeczy, a ja lubię takie urocze pierdółki. Co prawda zakuposki zawsze pokazuję pod koniec miesiąca, ale tym razem postanowiłam podzielić je na dwie części - do Tigera już w tym miesiącu nie pójdę, więc mogę je już pokazać :D

Krosno tkackie, 15 zł
Mam już co prawda dwa krosna, ale nie do koralików. No to wzięłam takie :D

Farby do malowania świec, 8 zł
Te farby mocno mnie zaciekawiły i już przebieram nóżkami, by je wypróbować. Aż żałuję, że nie mam w domu żadnej świeczki do pomalowania :(

Koraliki do prasowania (10 zł) i podkładki do koralików (6 zł)
Taki zestaw kusił mnie od dawna i cieszę się, że nie musiałam na początek zamawiać tych koralików przez internet (wolę najpierw zmacać). Mam już na nie pomysł :D

Koraliki owoce, 3 zł
Na te cudaki co prawda jeszcze nie mam pomysłu, a kupiłam je z sentymentu. Miałam identyczne za dzieciaka. W sumie tak czy siak do czegoś je wykorzystam :D

Stemple literki, 20 zł
No i w końcu mam wymarzone stempelki. Mam już co prawda inne stemple z KIKa, ale zdecydowanie wolę takie z drewna. Będzie szaleństwo :D

Zestaw do haftowania, 10 zł
Ostatnio miałam chęć coś powyszywać i szukałam tamborka w domu, ale gdzieś przepadł. Fajnie, że trafiłam na ten zestaw - jak mi się nie spodoba haftowanie, to nie będzie mi żal tej dyszki :D

Koraliki szklane, 10 zł
Dawno nie nabywałam koralików, więc skusiłam się na taki zestaw. Tym razem nie szalałam z kolorami :D

Koraliki drewniane, 10 zł
W tym wypadku nie było wyboru, ale całkiem przyjemne mają kolorki ;)
Czarne koraliki, 4 zł
Dorzuciłam też ładnie błyszczące czarne koraliki, wszak też zawsze się przydają :D

Koraliki róże, 4 zł
Też się przydadzą :D

Małe płótno, 3 zł
Męczy mnie by coś namalować. Będzie to na pewno bohomaz, ale trudno, przynajmniej nie będzie raził w oczy rozmiarem :D

No, to teraz nigdy już nie będę się nudzić, bo do każdej techniki mam materiały. Planuję też pokazać te rzeczy w akcji - piszcie, co Was najbardziej ciekawi :)
Wpadło Wam coś w oko z moich zakuposków? :D

niedziela, 14 sierpnia 2016

Przegląd prasy: Szycie jest łatwe, Crafty, Amigurumi

Hej!
W tym tygodniu zaszalałam z gazetami, bo w końcu trafiłam na fajne tytuły. Będzie co czytać w chłodne wieczory :)

Burda, Szycie jest łatwe, nr 3/2016, cena 12.99 zł
Skoro zaczęłam zbierać tę serię, to kupiłam przedostatnią część. Znowu jest tu masa wiedzy - tym razem na następujące tematy:
-kącik krawiecki
-wszywanie i przyszywanie rękawów
-ściągacz, mankiet, wywinięcie
-szycie rozcięć w rękawach
-poduszki na ramiona
-taśmy
-kołnierze
-skóra
-kieszenie
-pomysły na przechowywanie nici
-wieszaczki i szlufki
-zatrzaski
-dziurki na guziki
-taśmy koronkowe
-podszewka
Tradycyjnie jest tu sporo tekstu i obrazków. Szczególnie spodobał mi się rozdział o kieszeniach - nigdy nie wgłębiałam się w temat i nie wiedziałam, że jest tyle rodzajów ;) Nie przeczytałam jeszcze tego numeru od deski do deski, ale już widzę, że warto go było kupić. 


Crafty, jesień 2016, cena 10.99 zł
Jak już ostatnio wspominałam, jest to mój ulubiony magazyn o tworzeniu. Ostatnio nawet zastanawiałam się, kiedy wyjdzie nowy numer, a tu proszę, już jest ;) Tematyka jest związana z jesienią, co oczywiście nie powinno dziwić, w końcu to numer na jesień. Znowu jest tu masa pomysłów i inspiracji, aż przyjemnie rzucić na tę gazetkę okiem.
Bardzo spodobały mi się ozdobne listki, miś, szydełkowe nakładki na słoiki oraz czekolada z fistaszkami (wygląda smakowicie!). No, a do tego te bajecznie wyglądające kosmetyki... Muszę w końcu zebrać się w sobie i stworzyć choćby mydełko kiwi. Jeśli chodzi o temat numeru, to tym razem jest to papier.
Numer jak zwykle mi się podoba i... już czekam na wydanie zimowe :D


Anna Specjalna, We Love Amigurumi. Najlepsi szydełkowi przyjaciele, nr 1, cena 7.90 zł
A na koniec zostawiłam nowość, która skradła moje serce. Nie mogę przestać patrzeć na te urocze zwierzaki, a w szczególności na...
 ...nietoperza (chociaż za żywymi to nie przepadam). Najbardziej podoba mi się to, że są opisy, a nie schematy. Mam ochotę wyszydełkować te wszystkie słodziaki :D Szkoda tylko, że czasu brak :D
Muszę się przyczepić tylko jednej rzeczy - okładka mogłaby być nieco mocniejsza, bo jeszcze moment i się porwie. Ot, takie zboczenie zawodowe :D


Macie którąś z tych gazetek? :)