niedziela, 6 września 2015

Ogród Mamy

Hej!
W ten weekend miałam pisać o zupełnie innych rzeczach. Jednak zupełnie spontanicznie wylądowałam u rodziców (ja mieszkam w Lublinie, rodzice pod Wrocławiem) i jakoś nie mam weny na zaplanowane notki :D Dlatego dziś pokażę Wam ogród Mamy. Co prawda we wrześniu nie wygląda tak imponująco jak w lipcu, ale wciąż jest pełen kolorów :)


Na koniec trochę zwierzaków. Stefan:
Lesio:
Kot:
 Bianka:
 Znowu kot:
 I jeszcze jeden kot:

Pozdrawiam :)