niedziela, 8 stycznia 2017

Szara czapka

Hej!
Dzisiaj na bloga wjeżdża kolejna czapa. Tym razem mniej szalona, za to wielka i ciepła. Zrobiłam ją z melanżowej włóczki z KIKa.
Dla zainteresowanych etykietka:

Jak już wspominałam nie raz, mam pierdyliard czapek, ale nie żałuję ich sobie. Codziennie, zależnie od nastoju, mogę wybrać sobie inną. Poza tym robienie czapek niesamowicie mnie relaksuje :D
Jak Wam się podoba? :)