wtorek, 22 marca 2016

Marynarski koszyk

Hej!
W ostatni weekend mój mózg bardzo chciał coś robić, ale ciało już nie bardzo. Pomyślałam więc, że skończę dawkować sobie to szczęście i wykończę t-shirtową włóczkę. Oczywiście wpadł mi do głowy pomysł na koszyk, bo chciałam mieć jakiś organizer na mini włóczki. Niestety, nie miałam pojęcia, ile przędzy pójdzie na koszyk i wraz odrobina włóczki mi została. Mogłam zrobić odrobinę większe denko, no ale trudno :) Koszyk robiłam półsłupkami szydełkiem 8mm i trochę go zaokrągliłam:

Ostatnio z domu zabrałam guziki z kotwicą i jeden z nich wylądował na koszyku w ramach ozdoby :)

Jak Wam się podoba taka morska wersja? Ja uwielbiam tego typu klimaty i mogę godzinami wpatrywać się w pływające statki :)

Wczoraj przyjechałam na tydzień do rodziców, więc będzie mnie nieco mniej na Waszych blogach, ale na bank będę na fb i instagramie :) Jutro jadę do Wro na zakuposki i mam nadzieję, że będę Wam mogła coś fajnego pokazać :)