sobota, 1 października 2016

Czapka w paski

Hej!
Mam dzisiaj do pokazania kolejną czapkę. Tworzę wciąż kolejne, bo nie wiadomo, jak to będzie w zimie. Lepiej być przygotowanym na ciężkie warunki i miło się rozczarować. Poza tym uwielbiam czapki i mogłabym mieć całe ich mnóstwo. Fakt, niedługo zbraknie mi miejsca, ale druga sprawa jest taka, że wciąż próbuję udoskonalić sposób ich tworzenia (>>mój sposób na czapki<<). Więc robię kolejne :D
Tę oto czapkę stworzyłam z dwóch włóczek - pomarańczowej i brudnej bieli. Niestety nie wiem, co to za włóczki, bo po tylu latach leżenia i czekania na lepszy moment, etykietki się pozrywały i poleciały gdzieś daleko. Na pewno jest to włóczka z domieszką wełny.

Jak Wam się podoba? :)

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajna :). Przyznaj się, ile masz czapek?

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że uwielbiasz czapki:) Ale w sumie mieszkając we wschodnich stronach nie dziwię się:) Świetna czapka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wesoła i ma piękne kolorki :) Idealna na pluchy jesienne :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń